piątek, Sierpień 07, 2020

Wizyta u lekarza może być bardzo stresująca dla małego dziecka, dlatego warto zadbać o pewne ,,umilacze”

Nikt z nas nie przepada za wizytami u lekarza, nie ma więc nic dziwnego w tym, że również dzieci nie skaczą z radości na dźwięk słowa ,,doktor’’. Rodzice często zostają postawieni w sytuacji, w której ich pociecha musi zostać zbadana, ale bardzo tego nie chce, protestuje, krzyczy, płacze… Nie są to łatwe momenty rodzicielstwa, ale trzeba nauczyć się sobie z nimi radzić, w taki sposób, aby zapewnić swojemu dziecku maksymalny komfort, a sobie spokój – przecież stres związany z chorującym maluchem jest już wystarczającą niedogodnością.

Mały pacjent to szczególny pacjent

Nie bez powodu przychodnie dla dzieci oraz oddziały pediatryczne wyglądają zdecydowanie inaczej niż te przeznaczone dla dorosłych. Wszyscy wiedzą, że maluchy potrzebują specjalnego traktowania, a wizyta u lekarza jest dla nich bardzo stresująca i często napawa je lękiem, a czasami nawet przerażeniem. Warto stawiać na sprawdzone placówki i pediatrów, którzy cieszą się dobrą opinią i uznaniem innych rodziców. Dobry specjalista potrafi wzbudzić w dziecku zaufanie i sprawić, że jego niepokój szybko mija. Taka doświadczona w pracy z dziećmi osoba, często proponuje, że najpierw ,,zbada’’ zabawkę, aby pokazać malcowi, że z pewnością nie czeka go nic strasznego.

Dzieci u lekarza

Kiedy wiesz, że wizyta u lekarza jest nieunikniona, a twoje dziecko nie reaguje dobrze na tego typu ,,atrakcje’’, musisz się dobrze przygotować i wszystko zaplanować. Przede wszystkich nie okłamuj malucha, że jedziecie gdzieś indziej, ani nie informuj go o faktach, np. po drodze. Dlaczego? W takiej sytuacji dziecko straci do ciebie zaufanie i nie będziesz już dla niego wiarygodna, szybko może uznać, że skoro skłamałaś raz, zrobisz to znowu. Nie tędy droga. Malucha trzeba uprzedzić o tym, co go czeka, jeszcze w domu. Oczywiście pewnie mu się to nie spodoba, ale należy dołożyć wszelkich starań, aby uspokoić dziecko. Warto być z nim szczerym i przyznać, że może nie czekają go same przyjemności, ale jednak lekarz jest po to, aby pomóc i dzięki niemu choroba minie, a wszystko dobrze się skończy.

Dobrze sprawdzają się różnego rodzaju przedmioty, które pozwalają zainscenizować zabawę w lekarza. Dzięki temu, maluch może zrozumieć, dlaczego doktor ma stetoskop i nosi lateksowe rękawiczki. Wspólne badanie lalek, misiów czy siebie nawzajem, pozwoli oswoić się z zaistniałą sytuacją i pozbyć się lęku.

Jeśli w poczekalni dziecko nadal jest zdenerwowane, trzeba je czymś zająć – zabrać ze sobą kolorowanki, książeczkę z bajkami, czy choćby pluszaka, do którego malec może się przytulać.

Zamień stresującą wizytę w przyjemny rytuał

Pamiętaj, że nawet jeśli dziecko bardzo się stara być dzielne, może płakać i się denerwować, a w takiej sytuacji bardzo potrzebuje twojego wsparcia i dobrego słowa. Nie krzycz, ale bądź spokojna i opanowana. Możesz ustalić własny miły rytuał, który będzie się odbywał po każdym nieprzyjemnym dla malucha badaniu. Co to może być? To, co sprawi radość malcowi, np. lody, wizyta na placu zabaw, czy spacer po parku. Dobrym rozwiązaniem są też drobne upominki, które wręczają pacjentom niektórzy pediatrzy. Kiedy tego nie robią, możesz wziąć to na siebie. Sklep internetowy Solo Medica oferuje zabawki dla dzieci, które doskonale nadają się na taką okoliczność, są małe i tanie, ale sprawią radość każdemu dziecku, które chce jak najszybciej zapomnieć o różnych badaniach. Przy następnej wizycie maluch nie będzie myślał o bólu i nieprzyjemnościach, ale małym, kolorowym przedmiocie, który dołączy do swojej kolekcji.